Monday, July 23, 2018
Podróże

Czy warto zwiedzić Treviso?

Treviso to niewielkie miasteczko, które większości osób kojarzy się jedynie z lotniskiem. To bowiem tutaj tanie linie lotnicze przywożą turystów zmierzających do Wenecji.

Traf chciał, że podczas ostatniej podróży do Włoch postanowiłam zostać w Treviso na dłużej. Początkowo z czysto prozaicznego powodu – samolot lądował dopiero koło 22.00 i nie bardzo miałam ochotę na nocne podróże busem do Wenecji.  A kiedy jeszcze dowiedziałam się, że Treviso jest ojczyzną Prosecco i tiramisu, które uwielbiam, tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że Wenecja może na mnie poczekać te dodatkowe kilka godzin.

Miasteczko rzeczywiście jest małe (ok. 80 tys. mieszkańców) i nieoblegane przez turystów, a mimo to działa tu Informacja Turystyczna, w której można dostać mapkę i dowiedzieć się, że… 2-3 h zdecydowanie wystarczą na zwiedzenie najciekawszej okolicy. W Treviso na próżno bowiem szukać wielkich atrakcji turystycznych, można natomiast natknąć się tu na klimatyczne kanałki, tradycyjny targ rybny czy urocze knajpki.W knajpkach na próżno jest szukać obsługi znającej język angielski, ale nie jest to bynajmniej wielki problem, zawsze można próbować dogadać się na migi albo po prostu wybrać „prosecco” i „tiramisu” – i wtedy język nie ma znaczenia 🙂 Tak też zrobiliśmy i my, no bo jak mogłabym być w miejscu, z którego wywodzą się te pyszności i ich nie spróbować? Impossible!

I nie żałuję, bo były naprawdę pyszne! Smaku lokalnego prosecco chyba nigdy nie zapomnę, tiramisu było smaczne, a pizza – nieziemska! A to wszystko w przypadkowej pizzerii, do której wstąpiliśmy nie mogąc znaleźć restauracji polecanej przez Tripadvisor.

Czy zatem polecam zatrzymać się w Treviso?

To zależy!

Polecam to miejsce na maks. 2 godziny – właśnie po to, aby na spokojnie spróbować lokalnego prosecco. Trevisto nie jest natomiast miejscem, które szczególnie poleciłabym do zwiedzania. Nie jest za specjalnie klimatyczne (w przeciwieństwie np. do Bergamo), nie ma tu wielkich atrakcji turystycznych ani oszałamiających widoków, za to ceny noclegów są tu stosunkowo wysokie. Następnym razem zdecydowanie wolałabym spędzić te kilka godzin więcej w Wenecji.

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj