Friday, June 22, 2018
Smart life

Jak zmarnować sobie życie? Pięć (nie)zawodnych sposobów

Nie znam osoby, która chciałaby świadomie zmarnować sobie życie. Ale znam takie, które robią to totalnie nieświadomie, albo nie do końca świadomie. Sposobów na spapranie życia jest wiele, a ja szczególnie polecam pięć – pięć prostych sposobów, na to, aby nie być szczęśliwym, aby przegapić  szansy, które się nadarzają i aby życie nie było zajebiste, a co najwyżej „ok”.

  1. Czekaj, aż ktoś spełni Twoje marzenia

Są tacy ludzie, którzy chcą wiele, ale tylko wtedy, kiedy spadnie im to z nieba. Nie podejmą wysiłku, żeby coś zdobyć, osiągnąć, zrealizować, bo łatwiej jest przecież poczekać, żeby ktoś im to coś dał. I tak czekają, czekają i czekają i coś mi się zdaje, że się nie doczekają. Czekaj razem z nimi, a szansa jest duża, że też się nie doczekasz.

  1. Nigdy się nie wycofuj

Kiedyś myślałam, że zmiana zdania i wycofanie się jest oznaką słabości. Teraz uważam coś zupełnie innego – że jest to oznaka siły i mądrości. Bo po co brnąć w coś, co nie sprawia ci przyjemności, co Ci totalnie nie odpowiada?

  1. Obwiniaj innych za swoje błędy

Nie ucz się na własnych błędach. Oskarżaj o swoje niepowodzenia Tuska, sąsiada, współpracownika i każdego, kogo akurat będziesz mieć pod ręką.

  1. Bój się

Bój się wszystkich i wszystkiego. Nie rób nic, z obawy o to, że ci nie wyjdzie. Nie dbaj o siebie, bo przecież nie dasz rady zmienić nawyki na zdrowe. Nie wysyłaj CV, bo przecież i tak nie dostaniesz lepszej pracy. Nie poznawaj ludzi, bo i tam nikt Cię nie polubi, a na domiar złego, jeszcze Cię skrytykuje.

  1. Popadaj w skrajności

Bądź przekonany o tym, że jesteś lepszy od innych – mądrzejszy, przystojniejszy, bardziej pracowity i ogarnięty niż inni, a zwłaszcza ci, którzy mają inne zdanie niż ty. Bądź pewny swojej zajebistości i przeciętności innych.

Albo zupełnie odwrotnie, uważaj, że jesteś beznadziejny – mniej inteligentny, brzydszy, mniej zaradny niż inni. Nie wychylaj się, bo przecież i tak nie masz nic do powiedzenia.

Serio?

A wiesz, w sumie to dlaczego miałabym prawo oceniać, co jest dla Ciebie dobre, a co złe? Skąd mam wiedzieć, co spowoduje, że zmarnujesz sobie życie? Rób co chcesz, żyj tak, jak chcesz, sam wiesz, co jest dla Ciebie dobre.

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj