Thursday, September 20, 2018
Podróże

TOP 9 miejsc, do których chcę pojechać w 2018 r.

O tym, że uwielbiam podróże, nie muszę chyba już nikogo przekonywać. Jest mnóstwo miejsc, które chciałabym zwiedzić, a spośród nich dziewięć, na których szczególnie mi zależy – i to właśnie o nich piszę Wam poniżej. Wiem, że nie do wszystkich będę mogła pojechać w tym roku, ale to nie ma żadnego znaczenia. Będę się cieszyć z każdego wyjazdu – i krótkiego i długiego, z każdego miejsca, które będę miała szansę obejrzeć, z każdej atrakcji, do której będę mogła wejść, z każdej pysznej lokalnej potrawy, którą spróbuję i z każdej nowopoznanej osoby, którą spotkam na swojej drodze. Taki jest mój podróżniczy plan. 😉

#1 Malta

Malta to malutka wysepka (mniejsza od Krakowa! ) położona na Morzy Śródziemnym. Chodzi mi ona po głowie już od dobrych kilku lat. A tak naprawdę, to „jeździ”, bo Maltę chciałabym przejechać wzdłuż i wszerz na rowerze. Intuicja mi podpowiada, że zakocham się w maltańskim klimacie, zabytkach, przyrodzie i plażach.

#2 Dominikana

Pocztówkowe białe plaże z kokosowymi palmami schylającymi się do morza i tropikalne niebo to definitywnie to, co chciałabym zobaczyć na własne oczy. Więcej argumentów chyba przytaczać nie muszę 🙂

#3 Madera

Madera to wyspa należąca do Portugalii. Jej nazwa w tłumaczeniu na język polski oznacza las. Maderę nazywa się także wyspą wiecznej wiosny albo rajskim ogrodem pływającym po wodach oceanu i już samo to jest dla mnie wystarczającą zachętą do jej odwiedzenia 🙂 Madera pochwalić się też może umiarkowanym, łagodnym klimatem, dlatego tak naprawdę myślę, że warto się na nią wybrać o każdej porze roku.

#4 Sycylia, #5 Sardynia, #6 Santorini

We Włoszech kontynentalnych byłam już kilka razy (i z każdą wizytą doceniam je coraz bardziej), ale do tej pory nie byłam jeszcze na żadnej włoskiej wyspie. Od dawna marzę o Sycylii, na której przede wszystkim chciałabym zobaczyć wulkan Etna, o którym uczyłam się jeszcze w szkole. Ostatnio zamarzyłam też o wakacjach na Sardynii i malowniczej wyspie Santorini.

#7 Barcelona

Kiedy myślę o Barcelonie, przed oczami od razu pojawia mi się widok bazyliki Sagrada Familia i Park Guell. Są to chyba najbardziej znane dzieła Gaudiego – słynnego architekta miasta, którego niesztampowe projekty od początku szokowały i zarazem fascynowały. Lista atrakcji Barcelony jest o wiele dłuższa i z przyjemnością ją Wam przedstawię, jak tylko wszystkie je zobaczę na własne oczy.

#8 Budapeszt

Budapeszt to stolica i największe miasto Węgier. Słyszałam o nim tyle dobrego od osób, które je zwiedziły, że w końcu i ja zapragnęłam się do niego wybrać na weekend.

#9 Wenecja

W Wenecji byłam kilka lat temu i zakochałam się w tym miejscu. Tam jest po prostu bajkowo i bardzo chętnie znowu zobaczę te wszystkie malownicze kanały i piękne budynki.

Jestem pewna, że w tym roku odwiedzę przynajmniej jedno z tych moich wymarzonych miejsc 🙂 Jeśli już je zwiedziliście, dajcie koniecznie znać, czy warto tam jechać i co szczególnie polecacie zobaczyć. Podzielcie się też swoimi planami podróżniczymi na ten rok 🙂

Proponowane wpisy

2 komentarze

  • Reply
    Ela
    14 stycznia 2018 at 14:32

    O też mi się marzą 😁

    • Reply
      Kasia
      14 stycznia 2018 at 19:35

      🙂 To nie ma na co czekać, trzeba bookować bilety 🙂

    Skomentuj