Friday, June 22, 2018
Smart life

Jak ja nie lubię… składać życzeń!

Uwielbiam wszelkiej maści święta i okazje do celebrowania, ale jest jeden element, który w ich trakcie zawsze wprowadza mnie w stan nieracjonalnego niepokoju i niepewności – składanie życzeń.

Od kiedy pamiętam, składanie życzeń było dla mnie prawie traumatycznym doświadczeniem. Bo wstydziłam się banalności wypowiadanych słów. Bo nie mogłam wypowiedzieć wszystkiego, co chciałam powiedzieć. Bo przecież wszystkim bliskim życzę zdrowia, szczęścia, pomyślności na co dzień, nie tylko od święta. Bo wiem, że moi bliscy też chcą mojego dobra i życzą mi tego samego i nie muszą mi o tym przypominać przy każdej okazji. Na serio, nieraz zastanawiałam się, na cholerę nam te życzenia. A szczyt mojej niechęci do nich nierozerwalnie związany jest tą niezrozumiałą dla mnie modą na pół-śmieszne, pół-żenujące łańcuszko-życzenia wysyłane w sms-ach czy ostatnio na messangerze. Wysyłane bezrefleksyjnie i hurtowo do wszystkich na liście naszych kontaktów. Czy o tak to powinno wyglądać? Czy o takie szybkie kopiuj-wklej w tym wszystkim chodzi? Nie sądzę.

Dopiero pisząc ten post pomyślałam sobie, że przecież z życzeniami może być trochę jak z mówieniem „kocham Cię”. No bo mimo, że wiemy, że bliscy nas kochają, to i tak chcemy słyszeć to magiczne słowo i to nie tylko od święta. I chyba o to też z życzeniami chodzi.

Życzę sobie i Wam, aby życzenia nie były już takie banalne.

Spróbuję teraz trochę ambitniej podejść do tematu. Bo skoro przeszkadza mi, że życzenia są banalne, to przecież mogę postarać się, aby takie nie były. W tym roku składając życzenia, chciałabym każdemu powiedzieć coś bardziej osobistego – postaram się odnieść do zalet lub marzeń drugiej osoby, mówiąc np.  Życzę ci, żebyś zawsze był taką pogodną i wesołą osobą albo Życzę Ci, abyś w przyszłym roku upolował bilet do Nowego Jorku i zwiedził Stany Zjednoczone, o czym marzysz od jakiegoś czasu.   Niby niewiele, ale jakoś tak inaczej brzmi. No to co, „nawzajem”? 🙂

A jak Wy radzicie sobie z życzeniami?

 

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj