Friday, September 21, 2018
Smart life Zdrowie

Podaruj cząstkę siebie – nie tylko na święta!

Wiesz, że ty też możesz podarować cząstkę siebie i dzięki temu uratować komuś życie? I to praktycznie bez żadnego wysiłku.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę może usłyszeć każdy. Ratunkiem dla wielu chorych jest przeszczepienie szpiku lub  komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy. I to właśnie ofiarowując swój szpik, możesz uratować komuś życie.

Jak podaje DKMS, w Polsce zarejestrowanych jest ponad 1 mln potencjalnych dawców. Na pierwszy rzut oka liczba ta wydaje się być ogromna, ale to tylko pozory. 1 mln potencjalnych dawców to tylko 3% całej populacji kraju. Co więcej, co piąty pacjent nadal nie znajduje swojego „bliźniaka genetycznego” i nie ma szans na przeszczepienie. Znalezienie dawcy jest bardzo trudne, ponieważ nasz genotyp jest bardzo zróżnicowany.

  • Prawdopodobieństwo znalezienie „bliźniaka genetycznego” wynosi 1: 20 000, a w przypadku rzadkiego genotypu aż 1 do kilku milionów.
  • Tylko 25 procent pacjentów potrzebujących przeszczepienia znajduje zgodnego dawcę w rodzinie.

Ważne jest, aby jak najwięcej osób rejestrowało się jako potencjalni dawcy – wówczas bowiem większa będzie szansa na znalezienie „bliźniaka genetycznego” i przeprowadzenie przeszczepienia.

Zarejestrowanie się bazie potencjalnych dawców jest banalnie proste i bezpłatne. Wystarczy zamówić pakiet rejestracyjny na stronie www.dkms.pl/zostan-dawca, pobrać wymaz z wewnętrznej części policzka patyczkami, przypominającymi patyczki do uszu i odesłać je na wskazany adres. Na poniższym filmiku pokazane jest, jak to działa krok po kroku.

Uwaga: Dawcą może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący powyżej 50 kg i nieposiadający znacznej nadwagi.

Najwięcej mitów narosło wokół metod pobierania szpiku. To, że pobiera się go z kręgosłupa nie jest prawdą! Są 2 metody pobierania komórek macierzystych: z krwi (ok. 80% przypadków) oraz z talerza kości biodrowej (ok. 20 % przypadków). Ta pierwsza metoda jest mniej inwazyjna i wymaga tylko kilkugodzinnego pobytu w szpitalu! Z kolei pobranie materiału do transplantacji z talerza kości biodrowej dokonywane jest pod narkozą i niestety w związku z tym niesie ze sobą pewne ryzyka. O tym, jaką metodą zostanie pobrany szpik decyduje lekarz prowadzący pacjenta.

Wejdźcie koniecznie na stronę DKMS, na której znajduje się multum informacji na temat dawstwa szpiku, przedstawionych w bardzo przyjazny sposób.

Warto pamiętać, nie tylko w okresie świątecznym, że tak naprawdę każdy z nas może pomóc i niewiele trzeba, by stać się dla kogoś szansą na drugie życie.

Dosłownie dwa dni temu zarejestrowałam się w bazie potencjalnych dawców dzięki kampanii wewnętrznej „Daj cząstkę siebie na święta”, która jest prowadzona w firmie, w której pracuję. Cała kampania jest bardzo poruszająca – oprócz wiedzy w pigułce, mamy też m.in. możliwość wysłuchania osób, które już podarowały komuś życie. Wspaniałe jest to, że są ludzie, którzy angażują się w takie akcje, poświęcają swój czas i energię na organizacje Dni Dawcy, zarażają innych chęcią pomocy. I wspaniałe jest też to, że pracodawca wspiera takie inicjatywy. A już chyba najwspanialsze jest to, że są osoby, które rzeczywiście chcą dać cząstkę siebie, są gotowi uratować innych i wykonują ten pierwszy krok, czyli rejestrują się w bazie potencjalnych dawców.

Dla mnie finalna decyzja o rejestracji w bazie wcale nie była taka prosta. W trakcie wypełniania formularza okazało się, że to nie ode mnie będzie zależało, jaką metodą będzie mógł być pobierany materiał do transplantacji. I tu miałam bardzo silne wątpliwości, bo po prostu panicznie boję się narkozy. Mogłam zrezygnować, mogłam się wstrzymać, ale jednak zdecydowałam się zrobić ten pierwszy krok. Bo jakie znaczenie mają moje obawy, jeśli jest szansa na to, że mogłabym uratować komuś życie? Zawsze chciałam mieć siostrę bliźniaczkę, a teraz to marzenie może się spełnić . Może się okazać, że mój „bliźniak genetyczny” bardzo mnie potrzebuje. Mam nadzieję, że jeśli tak jest, będę gotowa mu pomóc.

Jeszcze raz gorąco zapraszam Was do wejścia na stronę https://www.dkms.pl/pl, na której jest mnóstwo informacji o dawstwie. Pomożesz? Bo możesz – masz to w genach.

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj