Friday, September 21, 2018
Dieta Sport Zdrowie

Co znaczy skinny fat i dlaczego nie chcesz nim być?

Pewnie znasz osobę, która je wszystko, co popadnie, nie ćwiczy, a bez problemu nosi rozmiar S albo XS? Wszyscy mówią, że jest chuuuuda, co niewątpliwie sprawia jej przyjemność. I pewnie trochę jej zazdrościłeś, bo Ty jedząc to samo i zalegając na kanapie wyglądałbyś jak pączek? No to  spokojnie, nie ma czego zazdrościć. Bycie chudym grubasem to zło!

Skinny fat oznacza dosłownie „chudy grubas”, czyli osobę, która na pierwszy rzut oka jest szczupła, ale w rzeczywistości ma niewiele masy mięśniowej w porównaniu do ilości tkanki tłuszczowej. W ubraniu taka osoba wygląda świetnie, gorzej, kiedy je zrzuci. Osoba będąca chudym grubasem mimo że jest szczupła, ma zwykle ciało jak galareta – zwisającą skórę, cellulit i boczki w przypadku kobiet, a chude nóżki i ciążowy brzuch w przypadku mężczyzn. Zresztą, poniższe zdjęcia oddadzą więcej, niż milion słów:

Ale te wizualne defekty wcale nie są największym kłopotem.  Główne zło w byciu skinny fat to niebezpieczne otłuszczenie narządów wewnętrznych, które w konsekwencji prowadzić może do problemów zdrowotnych takich jak nadciśnienie czy choroby sercowo-naczyniowe. Chude grubasy często są też zmęczone i mają problemy z paznokciami czy włosami, o kondycji – a raczej jej braku – już nie wspominając.

Ratunkiem dla chudych grubasów jest oczywiście zmiana stylu życia – lepsza, zdrowsza dieta i aktywność fizyczna z uwzględnieniem treningu siłowego. Oczywiście, jak zawsze powtarzam, nie oznacza to, że trzeba od razu rzucić pracę i zamieszkać na siłowni. Umiarkowana aktywność fizyczna zdziała cuda, i to dość szybko, bo już po 2-3 miesiącach.

No więc do brzegu. To, że ktoś jest chudy, wcale nie oznacza, że nie musi dbać o siebie i swoje ciało. Waga i wygląd (w tym przypadku ten w ubraniu) nie jest najważniejszy. Tu znowu chodzi o dużo więcej, bo o zdrowie!

 

 

 

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj