Friday, June 22, 2018
Książki Smart life

Talizman – książka na długie i chłodne wieczory

Jeśli chcesz przenieść się w inny świat, przeżyć wspaniałą przygodę i zarywać noce, aby choćby doczytać rozdział, ta książka jest dla Ciebie.

 „Mrożąca krew w żyłach opowieść grozy o wędrówce przez niezwykły świat… Książka działająca… no cóż, jak magia”

– tak powieść Stephena Kinga i Petera Straube skomentował Daily Mirror. I trudno mi się z tym opisem nie zgodzić.

Na „Talizman” trafiłam zupełnie przypadkowo, szukając anglojęzycznej powieści do poczytania w wolnym czasie. Sięgnęłam po nią bez większych oczekiwań i jak to zwykle bywa w takich przypadkach, „Talizman” wciągnął mnie od pierwszych stron.

Książka wykorzystuje motyw drogi. Jej główny bohater – dwunastoletni Jack, wyrusza na poszukiwanie tytułowego Talizmanu, aby uratować swoją matkę od śmierci. Ale nie jest to zwykła podróż. Przeskakując między dwoma światami , przeżywając niesamowite przygody, Jack poznaje wrogów i przyjaciół. Przede wszystkim jednak dorasta i staje się godnym Talizmanu.  Książka opowiada o miłości, oddaniu, prawdziwej przyjaźni i poświęceniu się dla sprawy.

Dla mnie „Talizman” był wspaniałą przygodą, dzięki której znowu czułam się jak dziecko i zupełnie zapominałam o całym świecie. Totalnie mnie wciągnęła – czytałam ją w każdej wolnej chwili – w metrze, na przerwie w pracy (sick!), w kolejce do kasy, jedząc kolację… i poświęcałam na nią każdy wieczór. Zarywałam noce, bo po prostu nie mogłam zostawić niedoczytanego rozdziału. A czytanie trochę trwało, bo książka ma 750 stron 🙂

Sięgnijcie po „Talizman” i dajcie znać, jakie emocje wywołuje w was ta powieść.

Proponowane wpisy

Brak komentarzy

Skomentuj